11.8.11

Mystery holiday on the countryside




"Dygotała w sobie, paliły ją oczy, zaś omdlałe nogi stulały się bezwolnie i ledwie ją niesły. Płakać się jej chciało, śpiewać, tarzać po runiach zbóż mięciuchnych i chłodnymi rosami operlonych, to brała ją szalona chęć skoczyć w ciernie, przedzierać się wskroś szarpiących gąszczów i poczuć dziki, luby ból przepierań i szamotań"



"Zawróciła naraz z powrotem i dosłyszawszy głosy skrzypicy pobiegła ku nim. Hej, tak zakręciły się w niej, taką zawrotną lubością przejęły, że w tany by się puściła, w ścisk karczmy rozhukanej, w tumult, w pijatykę nawet, że choćby w samo zatracenie, hej!..."


"A dzwony wciąż biły, jakby skarżąc się niebiosom, zaś znad świeżej mogiły te wszystkie płacze, te szlochy i biadania też się skarżyły na dolę nieubłaganą i na tę wieczną krzywdę człowieczą."  

all photos by Stella 


C&S

6 komentarzy:

  1. wow świetne zdjęcia pierwsze i trzecie (lub czwarte, bo wyżej są 2 obok siebie) są chyba najlepsze!

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne! Nie można oczu oderwać! Wspaniała jakość!

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowicie podoba mi się każde zdjęcie. Ludowy motyw wygląda naprawdę świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie takie stylizacje sprawiają, że do ludowych motywów powoli się przekonuję. Jedyna rzecz, która mi się średnio podoba, to ciężki, brązowy makijaż oka. Ale sama stylizacja - fajna robota :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdjęcia przepiękne, klimat i ciuchy świetne i piękne dziewczęta oczywiście.
    Ale muszę się zgodzić z kelly, że ten makijaż nie jest zbyt fajny. Ciemna szminka też pasuje do klimatu jak pięść do oka. No, ale nie można mieć wszystkiego, jakby było idealnie to by trzeba się było spalić z zazdrości :)

    OdpowiedzUsuń